Elektryk

Przychodzi elektryk naprawić boiler, czy tam cylinder, no takie urządzenie  podgrzewające wode. Zostawiam go na górze w pokoju, a sama na dole drukuje materiały ze swoich kursów. Słyszę, on tam coś grzebie, w czymś dłubie, potem schodzi do dużego pokoju i dziwnie się na mnie patrzy. No widzę, że chce pogadać. Dobra, zerkam spod okularów. Kontakt wzrokowy, te sprawy.

A co robię w życiu i czy pracuję z domu? Nie wiem, może tak to wygląda, w końcu siedzę przed tym kompem środek dnia i całe szczęście, że on nie widzi co się tu tak zaciekle drukuje. Instrukcje obslugi sex zabawek z obrazkami. Może jednak zauważył, bo wpatruje się we mnie z nieukrywanym zaciekawieniem.

No to odpowiadam, żeby nie było, że oprócz zwykłęj, nieciekawej pracy na kontrakt, właśnie zaczynam dorabiać jako ambasador Ann Summers Party. Czyli sprzedaje sexy bielizne i sex zabawki dla kobiet.  Elektryk sprawia wrażenie całkiem zadowolonego z wyjaśnień. Cylinder naprawił i na odchodne życzy mi powodzenia z moim nowym biznesem.

Ok, dzięki, nie ma sprawy, si ju lejter, a jednak cały czas mnie zastanawia, skąd się ta jego ciekawość wzięła. Przecież nic w tej sypialni na moją  nietypową  działąność nie wskazuje?



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Life is a Cabaret!

Co tam panie na silowni slychac 08.2017

Co robia gwiazdy? Blyszcza!